Napisz nowy wpis do księgi gości

 
 
 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone * są wymagane.
Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.
Istnieje możliwość, że Twój wpis zostanie opublikowany dopiero po przeczytaniu przez Fundację.
Fundacja zachowuje prawo do edycji, kasowania i nie publikowania niektórych wpisów.
44 wpisy.
WPIS: 44
Małgorzata Małgorzata napisał/a 06.12.2017 o 17:00:
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Bardzo proszę i z góry dziękuje za wsparcie naszej Fundacji z Krakowa, Pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 43
Małgorzata Małgorzata z Radom napisał/a 06.12.2017 o 13:07:
Witam Panie Doktorze, czy w przypadku szpiczaka, który niszczy kości a w szczególności kręgosłup dostępne metody leczenia mają na celu wzmocnić kości lub je jakoś odbudować? Czy leczenie powoduje też uśmierzenie bólu czy trzeba przyjmować jakieś środki przeciwbólowe? Po jakim czasie (choć to pewnie sprawa indywidualna) można zauważyć efekty leczenia? Czy mógłby Pan polecić jakiś lekarzy z Warszawy? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Witam serdecznie W sytuacji złamań kostnych w kręgosłupie wykonuje się wertebroplastykę kręgosłupa, polecam dr Rafała Załuskiego z Wrocławia oraz dr Daniela Płomińskiego z Krakowa. Pacjent przez minimum 2 lata powinien otrzymywać kwas zoledronowy 4 mg dożylnie oraz preparaty wapnia z witaminą D3, ponadto leki p-bólowe np. plastry Transtec lub Durogesic, pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 42
Maria Maria z Głowacka napisał/a 05.12.2017 o 11:45:
Szanowny Panie Doktorze, Piszę, by z całego serca podziękować. Rok temu zwróciłam się do Pana Doktora z prośbą o radę w sprawie mego Męża chorego na szpiczaka (wpis nr 1). Zastosowaliśmy się do Pańskich sugestii i obecnie Mąż po kolejnym autoprzeszczepie jest w tak dobrej kondycji, że wrócił do pracy! Oboje z Mężem gorąco dziękujemy za wsparcie nas w trudnej sytuacji i za stworzenie tej strony, umożliwiającej bezcenne konsultacje bez konieczności podróżowania przez pół Polski. Oczywiście nasz 1% (nadal z pensji a nie renty:)) należy do Centrum Leczenia Szpiczaka. Z poważaniem - Maria Głowacka
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Witam serdecznie Cieszę się ze mogłem pomoc. To zawsze mile ze Ktoś to docenia po kilku miesiącach. Obecnie często tandemowe auto-PBSCT to standard postępowania w szpiczaku plazmocytowym, szczególnie w kraju gdzie dostęp do innowacyjnych terapii jest utrudniony. Wystarczy stwierdzić, iż z 6 zarejestrowanych leków w szpiczaku w ciągu ostatnich 5 lat ani jeden nie jest refundowany dla Chorych w Polsce. Pozdrawiam z nadzieją na zmiany od 2018 roku, Artur Jurczyszyn
WPIS: 41
Magda Magda z legnica napisał/a 23.11.2017 o 12:53:
Witam, mój tata ma 60 lat dziś odebrał wynik szpiky kostnego, który stwierdza: calośc obrazu immunofenotypowego odpowiada rozpoznaniu szpiczaka plazmatycznokomórkowego (PCM); immunofetenotyp: CD 38+/CD138+/CD45+dim/CD56-/CD19-:13,0%. OB -20, CRP poniżej 6, gemoglobina 11,9, leukocyty 6, krwinki czerwone 3,9, plytki krwi 90, w elektrofazie: albuminy 66,54 %, alpha 1-3,47%, Alpha 2-9,40%; Beta 1-8,34%, Beta 2-4,10%, Gamma 8,16%; Stosunek A/G 1.99; Łńcuchy lekie Kappa 1030 mg/l, łańcuchy lekkie Lambda 5.59 mg/l. Bialko calkowite 0.00 g/l. Bialko w moczu-nieobecne. Na chwilę obecną tat czuje sie dobrze. tata leczy sie na nadczynnośc tarczycy-jest po terapi jodu, który byl podany w sierpniu. Czy na podstawie tych wyników można już rozpoznać stopień zaawansowania choroby, zanim będzie konsultacja u hematologa. bardzo dziękuję za odpowiedź.
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Witam serdecznie Leczenie poważnej choroby nowotworowej nie powinno się odbywać przez internet; wskazany kontakt z hematologiem najbliższym miejscu zamieszkania, pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 40
Katarzyna Katarzyna z Białystok napisał/a 26.10.2017 o 09:50:
Witam, brat jest wieku 53 lata, od 13 lat po przeszczepie nerki,w ostatnim czasie zdiagnozowano u niego szpiczaka mnogiego. Ma również wskazanie do leczenia pulmonologicznego ze względu na podwyższone markery płucne. Obecnie jest po 1 cyklu chemioterapii Cykl VCD, przed nim jeszcze kolejne dwa. Przyjmuje również deksametazan w dawkach 20 mg. Brat czuje się bardzo zle. Lekarze nie infomują nas o stanie zdrowia brata, jak będzie przebiegało kolejne leczenie i jakie są rokowania. Czy jest Pan w stanie pomóc, ewentualnie przeanalizować wyniki brata, czy przy szpiczaku jest możliwość kolejnego przeszczepu nerki?
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Witam serdecznie Bardzo dziekuje za list. W istocie sytuacja nie jest łatwa. Trudno precyzyjnie doradzać przez Internet w tak skomplikowanej sytuacji. Zapraszam do mojego gabinetu -po ustaleniu wizyty pod nr telefonu 122642591. Pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 39
Mariusz Mariusz z Żywiec napisał/a 22.10.2017 o 17:14:
Dzień dobry ponownie, dziękuje za odpowiedź, obawiam się jednak, że wymiana kręgu obrotowego C2 nie wchodzi w grę. Bylem u kilku profesorów i żaden nie słyszał o czymś takim, podobnie wertebroplastyka, już przy stabilizacji istnieją poważne przesłanki ku temu, że mogę zostać sparaliżowany lub zwyczajnie zejść. Dlatego lekarze odsyłają mnie z kwitkiem. Ja mam inne pytanie, czy można powtórzyć radioterapie, lub zastosować radioterapię protonową, lub leczenie chemioterpią a jak tak to wedle jakiego schematu, jeden z wcześniej mi proponowanych to VDT. Oraz czy to możliwe, że radioterapia w żaden sposób nie zniszczyła komórek nowotworowych. z góry dziękuje za odpowiedź.
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Witam serdecznie Pozwalam sobie na inne zdanie. Miałem 2 Osoby w podobnej do Pana sytuacji i udało się im pomoc operacyjnie. Polecone przez mnie Osoby na pewno bedą wiedzialy jak Panu pomoc, tylko trzeba sie umowic na wizyte, pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 38
Mariusz Mariusz z Żywiec napisał/a 22.10.2017 o 11:29:
Dzień dobry, mam 41 lat, w zeszłym roku zdiagnozowano u mnie szpiczaka, formę umiejscowioną. Dokładnie w kręgu C2. Wszystko zaczęło się zwyczajnie, w połowie lipca zeszłego roku. Bóle w okolicach szyi, później siadając pękł mi krąg C2. Wylądowałem w szpitalu, założyli mi kołnierz ortopedyczny i rozpoczęło się diagnozowanie, trwało to prawie pół roku, w końcu okazało się, że to szpiczak mnogi. Nie tyle choroba co miejsce, które jest paskudne, kolejni lekarze odsyłali do innych, tyle jeśli chodzi o mój kręgosłup. Jeśli chodzi o nowotwór, to zalecenie było proste, naświetlanie, w przypadku formy odizolowanej to całkowicie wystarcza. Pacjent nie spełnia ani jednego kryterium CRAB ani SLIM. Kilka lat spokoju jak zapewniał lekarz. Zostałem w marcu tego roku poddany naświetlaniu. Przeprowadzono radioterapię zmienionych nowotworowo kręgów C1 i C2 z marg. tkanek zdrowych Df 1.8 Gy do Dc 45 Gy i wypisano do domu, nie robiono żadnych badań, na konsultację u hematologa czekałem 3 miesiące, w między czasie zrobiłem sobie prywatnie rezonans i konsultowałem się w Piekarach Śląskich z ortopedą odnośnie kręgosłupa. Tu dobra wiadomość, krąg się zrasta, nie ma pęknięcia, zalecenia zdejmowanie kołnierza, by ćwiczyć mięśnie szyi. Myślę sobie jest dobrze. Niedawno miałem zrobione badania krwi, i konsultację z hematologiem, wszystkie wyniki są bardzo dobre, po za jednym, wolne lekkie łańcuchy imunoglobin typu Kappa na poziomie 202,4, przed naświetlaniem 222,0, a końcem zeszłego roku na poziomie 114,8 hematolog zalecił badanie pet, a w robionym kilka dni temu tomografie kręgu C2 opis zwala z nóg. "w zakresie kręgu C2 zaawansowana przebudowa kostna o charakterze tkankowej osteolizy, obejmująca ząb, trzon i nasady łuków. Zaistniało podejrzenie, że radioterapia wcale nie pomogła, choć lekarze zarzekali się, że to pomoże. Czekam na pet, nie mam jeszcze terminu, później na konsultację z ortopedą, nic już nie wiem i nie rozumiem. Proszę powiedzieć, co powinienem zrobić? Dodam jeszcze, że nic mnie nie boli, nic mi nie dolega, dostaję wlewy dożylne z Pamifosu, sam wcześniej stosowałem wit. K2mk7 i D, oraz witaminę C. Z góry dziękuję za pomoc.
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Witam serdecznie Sprawa nie jest łatwa. Pan jest młodą Osobą, skoro jest zaawansowana osteoliza kostna na tej wysokości istniej duże ryzyko złamania, sugeruje kontakt z dr Rafałem Załuskim z Wrocławia lub dr Danielem Płomińskim z Krakowa celem rozważenia operacji neurochirurgicznej wymiany kręgu i stabilizacji kręgosłupa, pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 37
Anne Anne z Warszawa napisał/a 20.10.2017 o 09:24:
Hej, naprawdę godna szacunku inicjatywa. pozdrawiam serdecznie.
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Dziękuję za mile słowa i proszę o wsparcie dla naszych działań, pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 36
Mirosława Mirosława napisał/a 06.09.2017 o 14:24:
Witam. Mam 51 lat. Od sierpnia 2016 choruję na szpiczaka. Rozpoznanie: Szpiczak plazmocytowy-choroba łańcucha lekkiego lambda III A ISS -3. . W maju miałam autoprzeszczep po 6 cyklach VTD i 3x len/dex/endoxan. Otrzymałam wynik. PET. Guza nie ma . Ale wyniki układu kostnego jest taki: aktywny metabolicznie osteosklerotyczny naciek skrzydła kości krzyrzowej po stronie lewej (spuv max =3,3. Podobna mniej aktywna metabolicznie zmiana w prawym talerzu obiodrowym wzdłuż stawu krzyżowo biodrowego (suv max =2,2). Złamanie z przemieszczeniem prawej kosci łonowej przy wpojeniu ze zwiększoną aktywnością 18 f-FDG (suv max=6,6). Aktywne metabolicznie ogniska osteosklerotyczne w żebrach mogące odpowiadać procesom gojenia po złamaniu. I tu wymieniono w ilumzebrach. Czyli w zebrze prawym III, IV,VII, XÎ, w zebrze lewym II, IV, V . Suv max od 2,7 do 1,8. Ponadto kilka ognisk z żebrach bez aktywności. I bez aktywności uszkodzenia blaszek granicznych trzonów kręgu L3 i TH8. Wnioski: aktywne metabolicznie ogniska w kośćcu mogące odpowiadać procesowi rozrostowemu szpiku. Czy to znaczy ze choroba wróciła?. Czy takie rozpoznanie po prawie 4 miesiącach po przeszczepie nie musi niepokoić, Proszę o interpretację tego wyniku. Czekam jeszcze na wyniki szpiku i białka. Serdecznie pozdrawiam i łączę wyrazy szacunku.
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Witam serdecznie W istocie wynik PET jest niepokojący. Ważne aby teraz wykonać trepanobiopsje szpiku kostnego oraz ocenić ilościowo wartości białka monoklonalnego oraz badania wolnych łańcuchów lekkich w moczu i w surowicy. Pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 35
Ania Ania napisał/a 23.08.2017 o 22:27:
Witam, otrzymałam wynik trepanobiopsji : CD138+ Ok.20-30%, CD20+- pojedyncze komórki, kappa
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Interpretacja wyniku badania trepanobiopsji szpiku zawsze musi byc powiazana z danymi klinicznymi, zapraszam na konsultacje po uzgodnieniu terminu pod nr telefonu 122642591, pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 34
Jagoda Jagoda z Nowy Sącz napisał/a 20.08.2017 o 20:03:
Witam serdecznie. BARDZO PROSZĘ O POMOC. Osoba choruje na szpiczaka mnogiego od 2008 roku. Po autoprzeszczepie i chemii CTD x6, wspomaganie auto PBSCT. W 2015 roku nawrót choroby (Obecność białka monoklonalnego w immunofiksacji) Od tego czasu bez progresji. W 2017 roku w kwietniu - badania idealne. Nagle badania w lipcu 2017 roku i następujące wyniki: OB: 91, MCV: 96.4, NEUT%. 45.4, Wolne łańcuchy LAMBDA 141.5 mg/L, Globuliny Beta: 17.3%, Gamma 5.3%. Bardzo proszę o zalecenia i informację czy potrzebna jest pilna konsultacja. Pacjentka w stanie dobrym, tylko z bólami kości.
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Wskazana pilna biopsja szpiku, badania obrazowe kości oraz ocena badań białkowych, proszę o kontakt telefoniczny 122642591, pozdrawiam serdecznie Artur Jurczyszyn
WPIS: 33
Iza Iza z Warszawa napisał/a 18.08.2017 o 10:31:
Panie Doktorze, czy mogę prosić o artykuły dot. korelacji rak a sterydy. Biorę sterydy wziewne (astma/propionian flutykazonu salmeterol) i ostatnio pewna Pani doktor nastraszyła mnie, że sterydy powodują raka. Chciałabym zgłębić temat. Polecono mi aby zapytać właśnie Pana Doktora 
WPIS: 32
Tomasz Tomasz z Ostrów Mazowiecka napisał/a 14.08.2017 o 21:51:
Panie Doktorze jeszcze jedno pytanie Właśnie wyczytałem, że tą kroplówke wzmacniająca kości należy odstawić po dwóch latach.. Tata już ponad 2 lata co miesiąc bierze tą kroplówkę. Czy to może mu zaszkodzić? Tak jak pisałem Pani Doktor nie interesuje się pacjentem tylko co miesiąc wypisuje kroplówkę na kości i plastry przeciw bólowe.
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Bisfosfoniany czyli "kroplówki na kości" należy przyjmować do 2 lat od daty rozpoznania, czyli 24 podania jest optymalnie przyjąć, więcej może po prostu zaszkodzić, zatem nie polecam przedłużania terapii bisfosfonianami, pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 31
Tomasz Tomasz z Ostrów Mazowiecka napisał/a 14.08.2017 o 21:08:
Witam, Panie Doktorze bardzo proszę o pomoc. Mój tata od 3 lat choruje na szpiczaka ma 58 lat. 2 lata temu miał przeszczep i do dnia dzisiejszego jest ok. Co miesiąc jeździ na kroplówkę wzmacniająca kości. Problem polega na tym, że chcemy zmienić lekarza prowadzącego. Obecna Taty Pani Doktor wogóle nie interesuje się pacjentem. Ostatnio gdy przy wypisie Tata zapytał się czy ma nadal brać leki to kazała mu iść do innego lekarza. Jak lekarz, który wypisał leki na kolejnej wizycie nie chce powiedzieć czy leki dalej brać czy nie. I tak jest zawsze. Nawet wypis Pani Doktor daje z wielką łaską. Dlatego bardzo proszę o informacje jak możemy zmienić lekarza i kogo by Pan Doktor polecił z Warszawy. Chce, żeby tata pomimo tej ciężkiej choroby poczuł się, że ktoś naprawdę się nim opiekuje od strony medycznej. Z góry dziękuję i zapewniam o swoim wsparciu dla Fundacji.
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Bardzo dziękuje za Pana list. W Warszawie mogę polecić dr Iwonę Wyleżał oraz dr Agnieszkę Druzd-Sitek, obie pracują w Centrum Onkologii, pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 30
Maria Głowacka Maria Głowacka z Wroclaw napisał/a 28.07.2017 o 14:39:
Szanowny Panie Doktorze, Moj mąż od 2014 roku choruje na szpiczaka plazmocytowego IgA kappa IIa. Ma za sobą chemioterapię Dex/Vel, autoprzeszczep szpiku, aplazję szpiku i kolejny autoprzeszczep szpiku (13 lutego 2017). Obecnie czuje się dobrze (leukocyty 2,8, hemoglobina 11,3, płytki 116, OB 15), ale od jakiegoś czasu dokuczają mu zlewne poty, które pojawiają się nawet przy niewielkim wysiłku, co utrudnia normalne funkcjonowanie. Czy to jest niepokojący objaw? Czy można temu jakoś zaradzić? Mąż nie bierze żadnych leków hematologicznych, natomiast leczy się na depresję (dulsevia) i prostatę (finaride). Zwracam się do Pana Doktora, gdyż lekarz prowadzący jest na urlopie, a od Pana Doktora już kilkakrotnie otrzymałam skuteczną radę. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedz. Z powazaniem Maria Głowacka
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Witam serdecznie Bardzo dziękuję za Pani wiadomość. W opisanej sytuacji sugeruję wykonać badania aktywności szpiczaka, łącznie z badaniami obrazowymi, ponadto sugerowałbym konsultacje endokrynologiczną, pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 29
Karol Karol z Chorzów napisał/a 22.06.2017 o 11:04:
Dzień dobry, Panie Doktorze - co Pan sądzi o sytuacji, w której wyniki badania krwi i biopsja szpiku jednoznacznie wskazują na szpiczaka (lekarz twierdził, że sam te komórki widział i by nie mieć złudzeń), a trepanobiopsja tego nie potwierdza (na ten wynik, jak Pan wie, trzeba było trochę poczekać) i w rezultacie diagnoza zostaje poprawiona na MGUS.
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
W tej sytuacji decyduje aspiracja szpiku czyli badanie gdzie było więcej plazmocytów, rozpoznanie szpiczaka jest stawiane gdy mamy powyżej 10% plazmocytów, pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 28
Barbara Jenczyk Barbara Jenczyk z Lipnica napisał/a 29.05.2017 o 13:39:
Witam serdecznie, dziękuję za ostatnią radę. Mam kolejne pytanie...mąż całe leczenie Revlimidem znosi dość dobrze, ale najgorsze są dni po podaniu Dexametazonu 40 mg, Czy nie ma innej opcji leczenia Revlimidem ? musi być Dexameatazon? Łączę wyrazy szacunku B.Jenczyk
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Witam serdecznie Proszę porozumieć się z lekarzem prowadzącym i rozważyć zmniejszenie dawki Dexametazonu lub zastąpienie tego leku innym sterydem. Pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 27
Barbara Jenczyk Barbara Jenczyk z Lipnica napisał/a 17.05.2017 o 05:41:
Witam serdecznie i dziękuję za poprzednią poradę. Mam z mężem kolejny problem, otóż chwytają go bolesne skurcze nóg, czasem jednej, ale ostatnio obydwu i trwało to aż 20 minut. Jestem wtedy bezradna, bo nie wiem, co robić. Mąż bierze kalipoz prolongatum 3 x 1, Poziom Potasu i Magnezu ma w normie, ale sód tylko minimalnie za niski 132 mmol, Mąż bierze też furosemid 40 mg 2x1 ze względu na obrzęk kostek nóg. Proszę o poradę. Łączę wyrazy szacunku Barbara Jenczyk
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Witam serdecznie Obawiam się ze to początki polineuropatii polekowej. Proszę wykonac badanie neurofizjologiczne i udać się do neurologa po poradę, pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 26
Beata Beata napisał/a 08.05.2017 o 22:40:
Witam serdecznie Panie Doktorze co jeszcze można by zastosować przy silnych zaparciach:Bisacodyl,Parafina,lewatywy-nic nie pomaga Pozdrawiam i Dziekuje
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Witam serdecznie Najczęściej laktuloza i czopki glicerynowe pomagają, ewentualnie Rectanal i Enema. Jeśli nie ma skutku proszę się skonsultować z gastroenterologiem, pozdrawiam Artur Jurczyszyn
WPIS: 25
Barbara Jenczyk Barbara Jenczyk z Lipnica napisał/a 05.05.2017 o 19:37:
Witam, mam jeszcze takie pytanie...(mąż jest w trakcie 3 cyklu Revlimid + dexametazon ) i ma problem z wypróżnieniem. Jak temu przeciwdziałać?? Łączę wyrazy szacunku B.Jenczyk .
Odpowiedź administratora przez: Fundacja
Proszę spróbować laktozę w syropie lub czopki glicerynowe, z poważaniem Artur Jurczyszyn